piątek, 7 maja 2010

Flamant

Belgijski Flamant należy do ścisłej czołówki moich ulubionych sklepów... Bardzo podoba mi się ten styl - prosty i nowoczesny, ale bardzo mocno osadzony w historii, tradycji.






































































































































































































1 komentarz:

  1. Cześć :)
    Miło u Ciebie... Te bawole rogi z któregoś ze zdjęć to faktycznie hit sezonu- sama też już wypatruję, by takie sobie sprawić... Widziałam w Zara Home, ale może masz jakiś dobry adres gdzie jeszcze można je znaleźć?

    E.

    OdpowiedzUsuń