
środa, 4 stycznia 2012
Pokój małego dziecka – w szarościach
Przede wszystkim bardzo podoba mi się oczywiście dobór kolorów, ale także niestandardowe podejście do tematu - jest dziecinnie, słodko, ciepło miło, ale nienachalnie i kiczowato. Świetny wigwam/baldachim nad kołyską, cudne baranki na ścianie...
Ale również oryginalne metody na przechowywanie drobnych przedmiotów - sznurek na maskotki, odzież i akcesoria...

Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz